Też zapisuję się do fanklubu makowego
Czy Ty te maczki wycinałaś?!?!
Dzięki kochane za odwiedzanie mojego wątku i oceny oraz uwagi do moich prac. Jestem raczkująca w decu i dla mnie Wasze uwagi są wyjątkowo cenne-przy takich nauczycielkach może za jakiś czas będę robiła takie cudeńka, jakie widzę na Waszych wątkach.
A teraz tak przed weekendem-oczywiście na mojej małopolskiej wsi- 3 słoiczki
Słoiki przefajne - bardzo mi się podoba ten lawendowy z lewej na zdjęciu, jakoś wyjątkowo nie lubię tego drugiego motywu lawendowego. A ten środkowy taki wesoły i czyściutki.
Lewicowa lawenda bardzo dobra, czysciejsza od prawicowej, a to jakos mi bardziej punktuje. Trudne sa slocziczki takie, co? Wydawaloby sie, ze szast prast, a troche roboty jest

, wiec brawa za wykonanie. Porywam (wtornie, wiem

) wiosenny, cytruskowy.
I ja za lewicowa lawenda sie opowiem. Najczystsza, najdelikatniej sie prezentuje.
Dzięki za miłe słowa

) jak wrócę z mojej wsi-wrzucę zdjęcia lewej lawendy i środkowego z obu stron uchwycone

Lawenda po prawej to chyba była moja druga praca w decu-mam nadzieję, że w porównaniu z późniejszymi słoikami widać prostęp

). Też jakoś mi wyjątkowo ta lawenda w koszu sie nie widzi jako serwetka-ale wiecie jak to na początku jest-nie ma sie porównania i wszystko wydaje się być ładne

) No i ze słoiczkami jest troszkę roboty, zeby zmarszczek nie było - a przede mną 4 lawendowe słoiki na zamówienie....
aaa zapomniałam-
Zuza-przy chustecznikach pytałaś czy maczki wycinałam-kleiłam serwetke po całości-a wycinałam tylko maki ze środkowych obu części-bo mi na tej serwetce tam brakowało maczków więc sobie tak wykombinowałam, żeby okalały cały chustecznik

Grażynko- z tymi spękaniami, o których piszesz cudnie by było, ale czy ja wiem czy ja potrafię???

I ja też w partii centrumowej
tak jakoś właśnie środkowy najbardziej mi w oko wpadł...
Ja mało ekstremalna jestem - centrum górą!

Fajne słoiczki. Szczególnie lawendowe bo ja uwielbiam lawendę i jej zapach
