![]() |
|
asikowe... znowu hurtowo -str.35 - Wersja do druku +- Decoupage - forum dyskusyjne o decoupage! Wszystko do decoupage! (https://www.decoupageforum.pl) +-- Dział: Galeria naszych prac (https://www.decoupageforum.pl/forumdisplay.php?fid=74) +--- Dział: Prace decoupage (https://www.decoupageforum.pl/forumdisplay.php?fid=75) +--- Wątek: asikowe... znowu hurtowo -str.35 (/showthread.php?tid=1706) |
RE: asikowe - Erato - 03-18-2014 (03-18-2014, 08:13 AM)asik1979 napisał(a):Takie transfery są tyleż efektowne, co trudne - wystarczy sekunda nieuwagi, i już się coś rozmaże, rozpłynie, albo farbę wyżre... Ja się za rozpuszczalnikowe transfery dlatego nie biorę i Twoje podziwiam(03-18-2014, 12:05 AM)Erato napisał(a): Szkoda tylko, ze transfer z jednej strony się troszkę rozpłynął.Erato! przecież o to chodzi!ten chustecznik dłuuugie lata przeleżał na zawilgoconym poddaszu babci... i tej wersji będę się trzymała
RE: asikowe - AlaJ - 03-18-2014 Przyjemnie popatrzeć na coś ładnego od rana chustecznik cudny!
RE: asikowe - DecouDream - 03-18-2014 Chustecznik cudaśny, pięknie wyszły te nieoczekiwane zwroty zaplanowanej akcji. Pięknie się wkomponował paryski transfer. Mało kto pisze o pudełku jajkowym, a mnie się on bardzo podoba. Serwetka jest śliczna! Myślę, że świetnie upiększa wnętrze lodówki i po napatrzeniu się na ten wiosenny motyw, jajecznica lepiej smakuje
RE: asikowe - Shanna - 03-18-2014 Chustecznik ciekawy. W sumie nieoczekiwane zmiany moga byc na plus. Transfer na zmywacz wyszedl mi raz i potem juz nie. Zawsze mi sie rozmazywalo. A pudeleczko na jajka ciekawe, wiosenne. Nie bylo klopotow z tym, ze namakalo od farby? RE: asikowe - asik1979 - 03-19-2014 Shanna, mam podobnie-raz wyjdzie raz nie. Większym problemem jest zazwyczaj nie rozmycie napisu jak w tym przypadku, ale nie odbicie sie w ogóle na pracy,albo duże braki. Tym razem za mocno przycisnełam łyżeczke i rozdarłam papier stąd rozmazanie. Pudełko nie namokneło, ale moja brzydsza połowa zwróciła mi uwage na jedną rzecz- w lodówce jest wilgoć i jak zachowa sie lakier w zetknięciu z tą wilgocią ale stwierdziłam ze raz kozie śmierć, majątku na to deco nie wydałam wiec rozpaczy nie bedzie. Podobne miałam podejscie jak zaczełam malować na zielono dół -stwierdziłam ze jak namoknie to wyrzuce ![]() a tak w ogóle- to bardzo dziękuje za wszystkie uwagi i zachwyty ![]() Dostaje się skrzydeł jak ludziom się podoba się to co się robi ![]() Lada dzień wystawie niciarkę (pierwszy raz liczyłam ile warstw lakieru kładę-wyszło 38 )
RE: asikowe - AlaJ - 03-19-2014 Sama nabrałam ochoty na jakiś transfer, Wasze takie ładne...
RE: asikowe - asik1979 - 03-20-2014 Alu, bierz się do roboty,bo to fajna zabawa, ale mam radę. Jeśli: - jesteś oazą spokoju to przygotuj sobie meliske - jesteś nerwuska (jak ja) to proponuje relanium i wyekspedycjowanie rodzinki z domu, co by przekleństw nie słuchali
RE: asikowe - DecouDream - 03-20-2014 A ja dodam, że transfer na lakier do paznokci totalnie mi się nie udał, jak go robiłam na eco farbie do ścian Śnieżka. Nic nie chwyciło. RE: asikowe - asik1979 - 03-20-2014 transfer na lakier do paznokci? tego jeszcze nie próbowałam mi na farbe nie wyszło kompletnie (na inspirello.pl tak ładnie wychodziło ) aceton i rozpuszczalnik tak samo-raz wychodzi, a raz nie. wolę aceton bo mniej śmierdzi a efekty podobne. zastanawiam sie tylko gdzie popełniam bład? niby robie tak samo jak pokazują dziewczyny w necie, im wychodzi a mi nie. pocieszające jest, że z tego co czytam na tym forum, większość dziewczyn ma z tym problem [/align]
RE: asikowe - DecouDream - 03-20-2014 Wiele właśnie zależy od podłoża i szlifu powierzchni. |