Cieszę sie dziewczynki,że wam się podobają.Moja mama kochała MM jak i AH też ale nie tak jak MM.Ona mnie zaraziła też miłością i do jednej i do drugiej aktorki jak i innych gwiazd jak BB czy Paula Belmondo itd itp...ale ja gadżetów nie zbierałam.Za to wolę filmy oglądać i wspominać historie jakie mi mama opowiadała.Kupowałam mamie jednak różne gadżety.Teraz to wszystko zostało gdy umarła.Kiedyś kupiłam jej kolekcjonerską kolekcję zdjeć z autografami oprawione w ramki.No i zapomniałam o nich.Przeleżały kilka lat.Dopiero dwa lata temu jej dałam.Teraz mamy kolekcja jest własnością mojej mamy przyjaciółki.Poza albumami ,które miałam jej przetłumaczyć na jezyk polski.Przy tym decoupage z MM i AH dowiedziałąm sie sporo o swoich znajomych...Okazało sie,ze wiele osób je lubi.Mam taka koleżankę która nie cierpi decoupage.Jest to dla niej coś strasznego.A jeszcze moje różyczki i aniołki dopprowadzają ją do szału.Jak zobaczyła pudełko z AH okazało się,ze taki decoupage ona lubi i musze jej zrobić pudełko na jej kamyki.Zbiera kamienie szlachetne i półszlachetne,wiec takie pudełko z wieloma przegródkami to coś dla niej.A tą miłosć do dziewczyn wśród Londyńczyków odkryłam gdy zrobiłam swoje pudełka z serwetkami (jedne z pierwszych) z MM i AH..takie proste.Od razu je sprzedałam.Póżniej znowu i znowu.Mam dużo dużych pudełek, więc postanowiłam zrobić duze w tym celu kupiłam papier.Poszły zaraz.AH preferują Japończycy.MM Europejczycy..takie moje sondarze są :-).Zrobiłam też z nimi bombki.Też poszły.Mery.Mylisz się.W Uk sa talerzyki z bohaterami z Westernów.Chaplin to ulubieniec moich sąsiadów.Mają z nim wydruki na płótnie.Dom w czarno-białej tonacji i takie zdjęcia na ścianach.Uwielbiają czarno-białe kino.Jest Trochę tego.Tylko nie do decoupage.Wiesz co robią Anglicy?Takie płótna wycinają z ram i naklejają na meble.Albo tapety.Kiedyś znajomy proponował mi talerz z Bogartem.Nie wziełam.Gdybym wtedy Ciebie pozanała.Zapytam sie czy jeszcze ma.Na boczkach serwetki udajace koronki.na blejtramach z AH koronka.DD masz rację z tym co napisałaś.Dla fanek w różnym wieku.Najmłodsza miała 11 lat i znała całą biografię AH :-).Haniu ciekawa jestem magnesiku :-)
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



.Jeść się z nich nie da ale towarzystwo idealne.Nie gdera ,nie siorbie i takie tam.Idealnie będzie spędzać czas przy stole. Przypomniało mi się,ze kiedyś kupiłam talerze z motywami z Westernu.Te są jak najbardziej użytkowe.Jednak nie wiem gdzie je schowałam.Jak je znajdę To pokażę.Mój mąż się pyta po co mi tyle szkła i talerzy?Normalni ludzie tyle tego nie posiadają.Ja mu na to,że zaproszę wszystkie dziewczyny, których mężowie ględżą i będziemy rzucać tymi talerzami o ścianę
.
a z MM mniej, ale to dlatego, że ona mnie się mniej podoba
Zanim to nastapi to przykłądowe talerze z obrazem dzikiego zachodu 
