03-18-2014, 10:30 PM
Niewiele moge dodac. Pierwsze prace sa zawsze najtrudniejsze.
Takie dwie moje uwagi 1. Zwroc uwage na tlo serwetki i pod to wybierz kolor przedmiotu. Przyklad: na lawendowym pudelku serwetka byla na bialym tle i ja widac bo dalas ciemniejsze tlo przedmiotu. Gdyby bylo jasniejsze- miod malina- nie byloby widac ze cos nakleilas. Tak jak nie widac na tym rozanym - no jest super.
2. Zostaw tego kraka w spokoju
Kazda swiezynka chyba od tego zaczyna, ale to preparat nieprzewidywalny, ktory potrafi zniszczyc najbardziej udana prace. Trzeba potem kombinowac jak go ''naprawic'' albo jak cos zamaskowac zeby ''zle'' bylo dobre
(na zdj. widac miejsce gdzie sie zwazyl, albo dotknelas paluchem
) Jak zaglebisz techniki decu to wtedy do niego wroc. Nie ma co sie z nim szarpac.
Poza tym cwicz i sie nie poddawaj. Lakierowanie i szlifowanie musisz pokochac jak tego kociaka co sie szweda pod nogami

Takie dwie moje uwagi 1. Zwroc uwage na tlo serwetki i pod to wybierz kolor przedmiotu. Przyklad: na lawendowym pudelku serwetka byla na bialym tle i ja widac bo dalas ciemniejsze tlo przedmiotu. Gdyby bylo jasniejsze- miod malina- nie byloby widac ze cos nakleilas. Tak jak nie widac na tym rozanym - no jest super.
2. Zostaw tego kraka w spokoju
Kazda swiezynka chyba od tego zaczyna, ale to preparat nieprzewidywalny, ktory potrafi zniszczyc najbardziej udana prace. Trzeba potem kombinowac jak go ''naprawic'' albo jak cos zamaskowac zeby ''zle'' bylo dobre
(na zdj. widac miejsce gdzie sie zwazyl, albo dotknelas paluchem
) Jak zaglebisz techniki decu to wtedy do niego wroc. Nie ma co sie z nim szarpac.Poza tym cwicz i sie nie poddawaj. Lakierowanie i szlifowanie musisz pokochac jak tego kociaka co sie szweda pod nogami




