no widzisz, Gosiu
a pasztet też wielkanocny, z królika bynajmniej, tj. aluminiowe jajo, pospolicie kuciem zwane (chociaż nie do końca jest dla mnie jasne dlaczego). jest jak wyrzut sumienia.
Dzięki Merilon
a pasztet też wielkanocny, z królika bynajmniej, tj. aluminiowe jajo, pospolicie kuciem zwane (chociaż nie do końca jest dla mnie jasne dlaczego). jest jak wyrzut sumienia.Dzięki Merilon


