Dziękuję Haniu i Marzenko Tobie również.Nie mogę się doczekać odnowionej maszyny.My też taką mieliśmy, ale mama komuś oddała.Jak urodzily się dzieci to wiele rzeczy szyłam ręcznie co by nie hałasować ...jak miałam problem z saśnięciem.Ta niciarka którą mamdo przeróbki jest też idealna jako stolik do kawy czy pod laptopa .Taki przybornik pod ręką
.Jak znajdę zdjęcia ,które jej zrobiłąm to pokażę.
.Jak znajdę zdjęcia ,które jej zrobiłąm to pokażę.


