05-16-2012, 10:49 PM
Droga zatem Elu a nie Kasiu(ale ze mnie gapa!!!
),cieszę się że nie obraziłaś się za to co do Ciebie napisałam.
Wiem,że najłatwiej się krytykuje ale to nie była żadna krytyka,tylko małe sugestie...
Cieszę się,że podoba Ci się to co robisz i Twoje prace jakie tworzysz.To jest najważniejsze,a to co ja tam sobie naskrobałam,że to czy tamto nie pasuje to jest mało istotne.Widać w Twoich pracach ogrom czasu jakie w nie wkładasz i serce
.Powtórzę się ale to najważniejsze-trzeba być z siebie zadowolonym
.
Twoja szkatułeczka w fijiołki też mi się podoba.
A co do tej w różyczki to chyba muszę się jej teraz po Twoim opisie lepiej przyjrzeć.Fanie,że wykorzystałaś pomysł książkowy i wyszło...to ja jestem gapa.
Rób więcej doniczek i pstrykaj zdjęcia z rozwiniętymi już cudownymi kwiatkami.Pewnie te co zakwitły już są Ci wdzięczne za takie piękne doniczki...
),cieszę się że nie obraziłaś się za to co do Ciebie napisałam.
Wiem,że najłatwiej się krytykuje ale to nie była żadna krytyka,tylko małe sugestie...
Cieszę się,że podoba Ci się to co robisz i Twoje prace jakie tworzysz.To jest najważniejsze,a to co ja tam sobie naskrobałam,że to czy tamto nie pasuje to jest mało istotne.Widać w Twoich pracach ogrom czasu jakie w nie wkładasz i serce
.Powtórzę się ale to najważniejsze-trzeba być z siebie zadowolonym
.Twoja szkatułeczka w fijiołki też mi się podoba.
A co do tej w różyczki to chyba muszę się jej teraz po Twoim opisie lepiej przyjrzeć.Fanie,że wykorzystałaś pomysł książkowy i wyszło...to ja jestem gapa.Rób więcej doniczek i pstrykaj zdjęcia z rozwiniętymi już cudownymi kwiatkami.Pewnie te co zakwitły już są Ci wdzięczne za takie piękne doniczki...

Żyję kolorem


