09-17-2012, 10:30 AM
gaśnica w kolorze bardzo mi się podoba, choć nie mam pojęcia co bym z nią zrobiła - efekt super. co do filiżanek - hmmm ja przed przyjęciem zlecenia zawsze sobie zastrzegam, że to jest rękodzieło więc nie ma możliwości zrobienia identycznych - to nie fabryka i pytam od razu inwestora czy będzie zainteresowany zakupem .
jeśli klient się wycofa, a czasem się zdarza to się nei przejmuje tylko przerabiam albo zostawiam i czeka na nowego amatora.
raz tylko była taka sytuacja, że klient zamówił a później nie chciał i wymyślał różne dziwactwa to zastrzegłam, że jeśli będzie chciał jeszcze kiedyś coś zamówić to będzie musiał zrobić przedpłatę i tyle.
jeśli klient się wycofa, a czasem się zdarza to się nei przejmuje tylko przerabiam albo zostawiam i czeka na nowego amatora.
raz tylko była taka sytuacja, że klient zamówił a później nie chciał i wymyślał różne dziwactwa to zastrzegłam, że jeśli będzie chciał jeszcze kiedyś coś zamówić to będzie musiał zrobić przedpłatę i tyle.
nowe miejsce http://fioletowyraj.blogspot.com
wcześniejsze prace :http://fioletowyraj.bloog.pl/
wcześniejsze prace :http://fioletowyraj.bloog.pl/


