09-25-2012, 12:58 AM
Fajnie sobie poczyniasz, prace masz bardzo ładne. Spodobała mi się deseczka z niezapominajkami, pocieniowałaś ją i wygląda super.
Też nie mogłam się doczekać, kiedy wreszcie ujrzę dziecinę. Jak na ironie losu, żadna się nie pchała na świat. Wszystkie przenosiłam około 2 tygodni, urodziły się zdrowe i jak na dziewczynki były duże.
Bajkowa życzę szczęśliwego rozwiązania i zdrowej kruszynki
(09-23-2012, 08:55 PM)Bajkowa napisał(a): strasznie się dłuży ten ostatni miesiąc, ale już lada dzień.. więc czekam i czekam
Też nie mogłam się doczekać, kiedy wreszcie ujrzę dziecinę. Jak na ironie losu, żadna się nie pchała na świat. Wszystkie przenosiłam około 2 tygodni, urodziły się zdrowe i jak na dziewczynki były duże.
Bajkowa życzę szczęśliwego rozwiązania i zdrowej kruszynki


