11-27-2012, 01:20 PM
Z tą zrywką to okazało się, że ten wyraz/określenie jednorazowej reklamówki znany jest tylko w niektórych rejonach Polski ........dla mnie ten wyraz jest na porządku dziennym
Ale jednym ze zlotów decu połowa dziewczyn dopiero mnie oświeciła, ze pierwszy raz w życiu słyszy takie określenie hihihh
A metoda "pyk pyk"
to kolejny sposób - tym razem na uzyskanie ciekawej faktury za pomocą pasty strukturalnej - wykorzystałam ją i w świecznikach i bransoletkach.
Tutaj świeczniki zrobione tą metodą: http://annakorszewska.blogspot.com/2010/...mment-form
Rozsmarowujemy pastę i "pykami" po niej szpatułką czy patyczkiem, czyli uderzamy....pasta jak jest mokra będzie sie podnosić od uderzenia
tworząc takie ostre kolce.....................suszymy, malujemy jak chcemy i na koniec ścieramy papierem ściernym ostre brzegi i już

Ale jednym ze zlotów decu połowa dziewczyn dopiero mnie oświeciła, ze pierwszy raz w życiu słyszy takie określenie hihihh
A metoda "pyk pyk"
to kolejny sposób - tym razem na uzyskanie ciekawej faktury za pomocą pasty strukturalnej - wykorzystałam ją i w świecznikach i bransoletkach.Tutaj świeczniki zrobione tą metodą: http://annakorszewska.blogspot.com/2010/...mment-form
Rozsmarowujemy pastę i "pykami" po niej szpatułką czy patyczkiem, czyli uderzamy....pasta jak jest mokra będzie sie podnosić od uderzenia
tworząc takie ostre kolce.....................suszymy, malujemy jak chcemy i na koniec ścieramy papierem ściernym ostre brzegi i już


