Ooo… następna nałogowczyni
(bo tym się kończy próbowanie decoupage-u). Ja miałam tylko spróbować i co? Mnóstwo serwetek, papierów, mikstur, farb. I ciągle myślę co by tu jeszcze… i jak… zdecoupage-ować. Witaj w świecie serwetko-maniaków
(bo tym się kończy próbowanie decoupage-u). Ja miałam tylko spróbować i co? Mnóstwo serwetek, papierów, mikstur, farb. I ciągle myślę co by tu jeszcze… i jak… zdecoupage-ować. Witaj w świecie serwetko-maniaków


