(03-05-2012, 01:03 PM)lilianna napisał(a): Oj dziewczyny, dziękuję Wam za optymistyczne słówkaVika, faktycznie Twoja wyobrażnia działa, tak to jest a właściwie był kominek
Obecnia jest tylko wkład i duuuuuża rura, ale najważniejsze,ze grzeje! Obudowa / dzieło mojego młż./ niestety swego czasu się zawaliła:
Cóż, butelki niestety puste, ale jest nadzieja na uzupełnienie
Czas nalewek niuedługo
no i następna próba zdjęć......
Troszkę nie pokolei
Wybaczcie
Cudne! a najcudniejsze te ostatnie ciemne!
(03-05-2012, 01:08 PM)lilianna napisał(a): Teraz wersje mini i żółtkowe próby krakania
Masz talent! Piękne te Twoje butelkowe dzieła...



Vika, faktycznie Twoja wyobrażnia działa, tak to jest a właściwie był kominek
Obecnia jest tylko wkład i duuuuuża rura, ale najważniejsze,ze grzeje! Obudowa / dzieło mojego młż./ niestety swego czasu się zawaliła:
Czas nalewek niuedługo
Troszkę nie pokolei