No i mają, mają te swoje minuty, ba - godziny, tygodnie, miesiące i lata! (nie mogłam napisać, że pięć, bo bym skłamała, a do kłamstw mam ostatnio awersję ;P)
I wiesz co Ci powiem, Jomaśko kochana? Chyba bym sobie tym razem nie zaprzątała głowy lakierem (i kto to mówi????!!!)... mnie się podobają właśnie takie... z tym wystającym wzorem...
A szarości kocham...
I wiesz co Ci powiem, Jomaśko kochana? Chyba bym sobie tym razem nie zaprzątała głowy lakierem (i kto to mówi????!!!)... mnie się podobają właśnie takie... z tym wystającym wzorem...
A szarości kocham...


