03-22-2013, 08:08 AM
Aśku, u mnie to tak jest, że pierwszy raz jest zazwyczaj udany, ja w euforii, a potem zaczynają się schody. Ten krążek miał być tylko próbką, wyszedł obrazeczek, który zawiśnie gdzieś na widoku. Spróbować warto, bo tego bitumu używa się mikro ilości i wszystko co nie wyjdzie można benzyną szybko i całkowicie zmyć nie niszcząc pracy.
Kto chce znajdzie sposób, kto nie chce znajdzie powód.


