09-24-2011, 10:22 PM
Witam, piękna ta szkatułka i ma w sobie wielki potencjał. Zachwyca mnie tym bardziej, że w zasadzie ukończyłam swoją na biżu. Trwało to i może jak znajdę czas to wrzucę.
Wracając do twojej szkatułki - zgadzam się z dziewczynami, też bym postarzyła, z tym że ja używam do barwienia najczęściej bejcy do drewna, takiej zwykłej od remontu została, a dla uzyskania innych kolorów ... plakatówki. Ostatnio nabyłam trzy pigmenty w podstawowych kolorach i mieszam by uzyskać to co chcę. Możesz przecierać gąbeczkami, zmywakami, ja lubię czuć co robię i przecieram... paluchem. O ile Ci nie szkoda możesz ewentualnie drapnąć krawędzie drobnym papierem ściernym i dopiero barwnie postarzyć, wówczas farba wejdzie w smugi i może wyjść fajny efekt. Wodne barwniki w razie czego zawsze możesz zmyć wodą, ale uważaj w miejscach doklejania zdobień, są piękne i szkoda ich, a przede wszystkim pracy, która przecież ma dawać satysfakcję nie frustrację. Trzymaj się ciepło i pamiętaj, że nigdy nie jest tak, źle by nie mogło być gorzej, cieszmy się tym co jest, bo jutro też jest dzień, nowy dzień. To jaki będzie zależy w dużej mierze od nas samych. Tak mnie naszło, sorki. Buziak.
Wracając do twojej szkatułki - zgadzam się z dziewczynami, też bym postarzyła, z tym że ja używam do barwienia najczęściej bejcy do drewna, takiej zwykłej od remontu została, a dla uzyskania innych kolorów ... plakatówki. Ostatnio nabyłam trzy pigmenty w podstawowych kolorach i mieszam by uzyskać to co chcę. Możesz przecierać gąbeczkami, zmywakami, ja lubię czuć co robię i przecieram... paluchem. O ile Ci nie szkoda możesz ewentualnie drapnąć krawędzie drobnym papierem ściernym i dopiero barwnie postarzyć, wówczas farba wejdzie w smugi i może wyjść fajny efekt. Wodne barwniki w razie czego zawsze możesz zmyć wodą, ale uważaj w miejscach doklejania zdobień, są piękne i szkoda ich, a przede wszystkim pracy, która przecież ma dawać satysfakcję nie frustrację. Trzymaj się ciepło i pamiętaj, że nigdy nie jest tak, źle by nie mogło być gorzej, cieszmy się tym co jest, bo jutro też jest dzień, nowy dzień. To jaki będzie zależy w dużej mierze od nas samych. Tak mnie naszło, sorki. Buziak.


