Pięknie dziękuję za odwiedziny i komentarze.
No i wydało się.Dociekliwość Olinki sprawiła,że muszę zdemaskować swoją niedoróbkę.Otóż butla wpadła mi w ręce,gdy w trybie pilnym szykowałam się do wyjazdu. Niestety, nie było już czasu,żeby dopracować zakrętkę.Stąd zdjęcia z pominięciem góry. Gosiu,przepraszam. Myślę jednak,że pomaziasz ją jakoś i będzie ok. Erato, na chusteczniku motyw z róż dałam na surowe drewno. Dopiero potem podmalowałąm je metalikami. Reszta powierzchni potraktowana jest bejcą.Boki ,powyżej róż, dodatkowo popaciałam metalikami. Domi, różana dama już na obcych salonach, ale przejrzę zdjęcia, może znajdę trochę jaśniejsze.
No i wydało się.Dociekliwość Olinki sprawiła,że muszę zdemaskować swoją niedoróbkę.Otóż butla wpadła mi w ręce,gdy w trybie pilnym szykowałam się do wyjazdu. Niestety, nie było już czasu,żeby dopracować zakrętkę.Stąd zdjęcia z pominięciem góry. Gosiu,przepraszam. Myślę jednak,że pomaziasz ją jakoś i będzie ok. Erato, na chusteczniku motyw z róż dałam na surowe drewno. Dopiero potem podmalowałąm je metalikami. Reszta powierzchni potraktowana jest bejcą.Boki ,powyżej róż, dodatkowo popaciałam metalikami. Domi, różana dama już na obcych salonach, ale przejrzę zdjęcia, może znajdę trochę jaśniejsze.


