10-01-2011, 05:54 PM
Brydzia nic się nie martw! Jeśli klej jest już suchy na maxa (wierzch też smarowałaś? jeśli tak, to OK) to teraz możesz drobnoziarnistym papierem (120) wszystko ładnie zeszlifować (te zmarchy), a potem podmalować leciutko ewentualne ubytki, choć myślę, że nie powinno ich być, i lakierować całą butelkę tak długo, aż "wtopisz motyw" (na szkle nie będzie widać śladów pędzla, jeśli lakieru będzie wystarczająco dużo). A jeżeli mogę Ci coś podpowiedzieć, to kup lakier jachtowy (pędzle należy co prawda myć w rozpuszczalniku, ale i warstw nakłada się mniej, i efekt jest super...)


