12-17-2013, 09:00 PM
Pracowita to ja jestem tam gdzie robię to co lubię. Jak nie lubię to i wołami mnie do roboty nie zaciągniesz i batem nie pogonisz. A bombki rozłożone były w czasie - od połowy listopada. No i w ubiegłym tygodniu byłam na zwolnieniu to trochę czasu miałam dla przyjemności.
Kto chce znajdzie sposób, kto nie chce znajdzie powód.


