02-04-2014, 08:33 PM
Bardzo przyjemnie oglada i czyta sie Twoj watek, tace, szczegolnie niezpominajkowa sa urocze, bok bluszczowej swietny, srodek juz nie bardzo
, transferowane sztucce wykonane na piatke, choc w pierwszej bardziej posobaja mi sie wewnetrzne boki, niz samo tlo )widac wyraznie pociagniecia bialym akrylem, lubie, jak tla, domalowanki sa tajemnicze - nie wiadomo do konca, jak wykonane
. Natomiast krzeslo i toaletka to po prostu przeswietne prace. Bardzo trudno jest duze formy robic, z roznych wzgledow, wiec podziwiam i domagam sie detali; co jest na uchwytach, ten wzorek, papier, material? Zblizenie przecierek na skrzydlach tez poprosze
. Lubimy zblizenia, bo wtedy dokladnie widac, jakie medium, jaka dokladnosc, itd
, transferowane sztucce wykonane na piatke, choc w pierwszej bardziej posobaja mi sie wewnetrzne boki, niz samo tlo )widac wyraznie pociagniecia bialym akrylem, lubie, jak tla, domalowanki sa tajemnicze - nie wiadomo do konca, jak wykonane
. Natomiast krzeslo i toaletka to po prostu przeswietne prace. Bardzo trudno jest duze formy robic, z roznych wzgledow, wiec podziwiam i domagam sie detali; co jest na uchwytach, ten wzorek, papier, material? Zblizenie przecierek na skrzydlach tez poprosze
. Lubimy zblizenia, bo wtedy dokladnie widac, jakie medium, jaka dokladnosc, itd





. Zmniejszanie zdjęć zabiera trochę lepszy obraz detali. Jak wyciągnę i zrobię zdjęcie tej z bluszczem to pokażę..jeśli nie zapomnę..Byłam tak zaoferowana tym..że przyszły moje bluszczowe serwetki...,ze szybko je nakleiłam i a jak już pisałam sprawdzałam poprzez zdjęcia jak to wygląda.Czy wy też tak macie?Cieszycie sie jak małe dzieci z czekolady?Ja mam...Jak wrzucam zdjęcia na komputer i widzę w dużym powiększeniu całość łatwiej mi zauważyć to czego nie widzę..eh..wychodzi mi teraz czytanie za młodu przy latarce..Teraz by przeczytać instrukcje dołączoną do kremu przeciwzmarszczkowego..używam lupy..hahaha..Ciesze się ,że mówicie mi co waszym zdaniem jest nie tak..to też takie dla mnie pomocne spojrzenie..
A na krześle są podusie..i bardzo mi się wygodnie teraz na nim siedzi..Jeżeli chodzi o toaletkę..to pod warstwami lakieru widziałam piękne słoje..dlatego trzeba było je wydobyć..Maglia..filmik pod wiadomością ci przybliży sposób wykonania..Przy mojej toaletce było więcej pracy bo trzeba było zedrzeć lakier.
Tak czy siak..i tak skrzydła w sypialni są otwarte..wiec ściana sobie na skrzydełka z kwiatkami i koronkami spogląda i vice versa..
..a ja nie miałam pojęcia co zrobić dalej..Szaro-srebrne łoże poddało mi pewną myśl..inspiracje można znaleźć wszędzie..Sypialnia była zaprojektowana przez Francuskiego projektanta wnętrz Stéphane Boudin. Lady Olive była ciekawą postacią..i dla tego zauroczyła..i stałą się po części moją inspiracją..Dzięki jej woli..zamek i przecudowne połacie ziemi po których uwielbiam spacerować..spoglądać na wodę..a czasem dokarmiać ptactwo..i zachwycać się pięknem otoczenia..jest dobrem publicznym.