Liczba postów: 238
Liczba wątków: 3
Dołączył: Sep 2011
Reputacja:
0
Ufff...! jestem po cieniowaniu, nawet nie wiecie jakiego miałam stresa... ręce trzęsły mi się jak u nałogowca... ale udało się i chyba wyszło ok. Przynajmniej tak mi się wydaje. Teraz tylko lakierowanie i bedę mogła się pochwalić...
Liczba postów: 2,248
Liczba wątków: 3
Dołączył: Sep 2011
Reputacja:
15
No, Eweluśka!
Nie opindalaj się!
Pokazuj!
Liczba postów: 240
Liczba wątków: 1
Dołączył: Aug 2011
Reputacja:
0
łał pięknie wyszło! i czym w końcu cieniowałaś? ah, też sie musze odważyć w koncu
"Stajesz się na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś"