Ja moge tylko zgodzic sie z kolezankami. O ile vika zauwazyla niedorobki, mnie w oko wpadla tylko nierowna powierzchnia. Zastanawialam sie, czy to stary piornik czy po prostu wykonany z najgorszej sklejki. Obstawiam wykonanie, bo juz nie raz trafialy sie pudelka z odstajacym klejem, pozadzierane itp. A z tym roboty co nie miara.
Za to motyw wybralas wesoly, fajny dla dziecka. Moi tez mieli kiedys ''faze zabki''. Tylko niepotrzebnie jest dosztukowany pasek trawy. Pewnie nie byloby w tym nic zlego gdyby trawy spasowaly i nie wygladaly jak polozone odwrotnie o 180 stopni.
Motyw fajnie wybrany dla tych małych rączek Z doświadczenia (niewielkiego, ale zawsze..) wiem, że drewienka są różne. Czasem więcej pracy kosztuje przygotowanie ich niż samo ozdabianie. Dla mnie fatalne są te z empiku. Bardzo niestarannie przygotowane. A i ostatnio kupione w sklepie internetowym drewienka były kiepsko wysuszone i podczas dosychania w domy powyginały się.
Tak czy siak, pracy wiele kosztuje także staranne wykonanie dzieła. Decou to pracochłonne zajęcie, wymagające cierpliwości i staranności. Dziewczyny dobrze radzą jak poradzić sobie z "niespodziankami"
11-27-2014, 12:35 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-27-2014, 12:38 PM przez DecuPUG.)
Witam, wrzucam kolejną pracę - pudełko dla Filipka. Mądrzejsza o wiele rad bardzo starałam się nad tym pudełeczkiem, szlifowałam, lakierowałam, szlifowałam, lakierowałam, serwetka pięknie się wtopiła. Pudełeczko robiłam i robiłam, szpachlowałam brzegi żeby były równie, ale stwierdziłam na końcówce że nie jest idealne, lamówka za szeroka, zapięcie dziadowskie, a przecież będzie dla kogoś, więc kupiłam nowe i od nowa robiłam! A poprzednie pudełko potraktowałam jako robocze, ale dokończyłam według zamysłu. Enjoy!
(11-27-2014, 05:49 PM)abask napisał(a): ps Lubię w Tobie to, że nie jesteś obrażalska ))
Abask - dobrze że nie słyszałaś co czasem mówiłam pod nosem jak czytałam komentarze! Już myślałam że żaba to mój najlepszy wytwór, a tu takie zgaszenie na forum!
Ale taka jest prawda, że jakby każdy głaskał mnie po pleckach to nie próbowałabym się rozwijac i w rezultacie wytwarzała karakany Jednak decu to bardzo pracochłonne hobby i na dobre efekty trzeba sobie zapracowac. I dobrze, bo gdyby przychodziły szybko, to i decu szybko by przeszło, albo nie miałoby w sobie takiej wartości i magii.
Ale koniec słodzenia, przede mną leży praca, za którą na pewno dostanę zrypki (dziwne niespodzianki z krakiem, suszy się), już się nie mogę doczekac Waszych wypowiedzi
(11-28-2014, 01:26 AM)DecuPUG napisał(a): Ale taka jest prawda, że jakby każdy głaskał mnie po pleckach to nie próbowałabym się rozwijac i w rezultacie wytwarzała karakany Jednak decu to bardzo pracochłonne hobby i na dobre efekty trzeba sobie zapracowac.
Otóż to ! na naszym forum ta krytyka to jest taka pozytywna krytyka i nie należy się obrażać tylko uczyć się na błędach i korzystać z rad ! A jak ktoś nie lubi krytyki to niech sobie głowy forum nie zawraca, bo i po co Ja również baaardzo wiele się nauczyłam dzięki radom i krytykom dziewczyn, najbardziej to widać patrząc na pierwsze prace które robiłam, a przecież jak je pokazywałam to byłam z nich taka dumna
Ja również zwróciłam uwagę nawet nie na tą pomarszczoną serwetkę a na nierówne krawędzie pomiędzy kolorkami (biały i granat) zwłaszcza rzuciło mi się to w oczy na tym ostatnim zdjęciu: tutaj nie ma nic na skróty przyklejamy taśmę malarską i starannie malujemy bo potem takie nierówności naprawdę psują ogólny efekt. Poza tym pudełeczko naprawdę bardzo fajne, widać że się bardzo starasz i wyciągasz wnioski z rad na forum i tak ma być !