11-21-2014, 01:50 PM
(11-21-2014, 01:37 PM)Erato napisał(a): Szynę w takim pudełku trzeba natomiast dokładnie wyszlifować papierem, najpierw grubszym, potem drobnym, żeby pokrywka gładko chodziła, no i tam faktycznie raczej nie malujemy ani nie lakierujemy.
dokładnie tak - szlifujemy, żeby powiększyć miejsce, gdzie włazi i się suwa pokrywa, dodatkowo jeszcze można mocno przetrzeć wnętrze tej szyny świeczką, albo pastą woskową.
Co do przygotowania drewna do malowania to jest parę szkół, można tak jak Erato, bardzo dobra i łatwa metoda, można przed położeniem podkładu wyszlifować na sucho, albo można i tak jak robię ja - "pomalować" gołe drewienko wodą, poczekać jak wstaną wszystkie włoski, wyszlifować, położyć podkład, wyszlifować, pomalować pierwszą warstwa farby, wyszlifować i działać dalej. Często po tej pierwszej warstwie farby szlifowanie jest już zbędne...


