o matko jakimś cudem przeoczyłam i szkatułkę z Eskimosem i podkładkę pod kalendarz i ostatnie twoje prace, a więc już nadrabiam zaległości. Podkładka pod kalendarz nie jest zła, ja nie jestem fanem morskich motywów aczkolwiek ktoś kto lubi takie motywy polubi i tą podkładkę
może faktycznie Pasada ma rację co do tapowania: gdybyś zrobiła je delikatniejsze wszystko by grało i buczało. Co do pudełeczka z Eskimosem- bardzo podoba mi się ten motyw serwetkowy, ale jak dla mnie ten brokat psuje tutaj całość. Ja bym zostawiła tylko te śnieżynkowe reliefy na boczkach i było by cudnie. Co do chustecznika to hm...nie podoba mi się, i ten napis i całość jakoś do mnie nie przemawiają.
Za to podkładki bardzo, ale to bardzo mi się podobają. Fajnie wyglądają te "maziaje" a i nieregularne spękania fajnie wyglądają. Podejrzewam że efekt nie był zamierzony, ale bardzo mi się podoba jak to wyszło. Wyglądają jak by były z porcelany, która już swoje lata ma, pięknie
może faktycznie Pasada ma rację co do tapowania: gdybyś zrobiła je delikatniejsze wszystko by grało i buczało. Co do pudełeczka z Eskimosem- bardzo podoba mi się ten motyw serwetkowy, ale jak dla mnie ten brokat psuje tutaj całość. Ja bym zostawiła tylko te śnieżynkowe reliefy na boczkach i było by cudnie. Co do chustecznika to hm...nie podoba mi się, i ten napis i całość jakoś do mnie nie przemawiają. Za to podkładki bardzo, ale to bardzo mi się podobają. Fajnie wyglądają te "maziaje" a i nieregularne spękania fajnie wyglądają. Podejrzewam że efekt nie był zamierzony, ale bardzo mi się podoba jak to wyszło. Wyglądają jak by były z porcelany, która już swoje lata ma, pięknie


