03-20-2015, 11:32 PM
Dostałam zamówienie na wykonanie koszyczka
zamawiającej bardzo spodobał się koszyczek lizboński (można zobaczyć tutaj ).
Miało być cytuję: "ładnie zniszczone, bez żadnych kwiatków itd.... kolor może być biały, taki jak tamten koszyczek, ale może być też inny kolor"
no to postanowiłam zrobić inny kolorek, zniszczyłam najładniej jak umiałam
no i nie mogłam się powstrzymać, dałam delikatny szablonik po bokach, bo aż się prosiło, mam nadzieję że się spodoba zamawiającej
aha, zapomniałam dodać że całość pociągnięta dosłownie jedną warstwą vidaronu satynowego, nie chciałam więcej aby zachować rysy drewna, aby takie surowe było (te takie słoje, wiecie o co mi chodzi prawda?
).
zamawiającej bardzo spodobał się koszyczek lizboński (można zobaczyć tutaj ). Miało być cytuję: "ładnie zniszczone, bez żadnych kwiatków itd.... kolor może być biały, taki jak tamten koszyczek, ale może być też inny kolor"
no to postanowiłam zrobić inny kolorek, zniszczyłam najładniej jak umiałam
no i nie mogłam się powstrzymać, dałam delikatny szablonik po bokach, bo aż się prosiło, mam nadzieję że się spodoba zamawiającej
aha, zapomniałam dodać że całość pociągnięta dosłownie jedną warstwą vidaronu satynowego, nie chciałam więcej aby zachować rysy drewna, aby takie surowe było (te takie słoje, wiecie o co mi chodzi prawda?
).

