10-22-2012, 04:41 PM
Spróbowałam w końcu decou na świecach - jakieś bardzo wyrafinowane to mi to nie wyszło
Ale uznałam, że jest to świetny sposób na zużycie resztek ładnych serwetek i dzięki temu do wiewiórkowego wieszaka powstały w komplecie dwie wiewiórkowe świece, oprócz tego jedna z tulipanami.
Medium nie kupiłam, probowałam na żelazko (tulipany) i na rozgrzaną łyżeczkę, ale żadna z tych metod do końca mnie nie satysfakcjonuje, bo żelazkiem łatwo za bardzo stopić, z kolei łyżeczką to można się skichać, zanim się zrobi całą świecę... Więc wymyśliłam autorską metodę
- "na kuchenkę elektryczną"
świecę z przyłożonym motywem owijam papierem do pieczenia i roluję po lekko rozgrzanej płycie grzejnej. Łyżeczką poprawiam tylko te miejsca, gdzie nie chwyciło.
Ale uznałam, że jest to świetny sposób na zużycie resztek ładnych serwetek i dzięki temu do wiewiórkowego wieszaka powstały w komplecie dwie wiewiórkowe świece, oprócz tego jedna z tulipanami.Medium nie kupiłam, probowałam na żelazko (tulipany) i na rozgrzaną łyżeczkę, ale żadna z tych metod do końca mnie nie satysfakcjonuje, bo żelazkiem łatwo za bardzo stopić, z kolei łyżeczką to można się skichać, zanim się zrobi całą świecę... Więc wymyśliłam autorską metodę
- "na kuchenkę elektryczną"
świecę z przyłożonym motywem owijam papierem do pieczenia i roluję po lekko rozgrzanej płycie grzejnej. Łyżeczką poprawiam tylko te miejsca, gdzie nie chwyciło.


