06-14-2013, 04:07 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-14-2013, 04:11 PM przez asiek_71.)
Dzięki za miłe słowa
) jak wrócę z mojej wsi-wrzucę zdjęcia lewej lawendy i środkowego z obu stron uchwycone
Lawenda po prawej to chyba była moja druga praca w decu-mam nadzieję, że w porównaniu z późniejszymi słoikami widać prostęp
). Też jakoś mi wyjątkowo ta lawenda w koszu sie nie widzi jako serwetka-ale wiecie jak to na początku jest-nie ma sie porównania i wszystko wydaje się być ładne
) No i ze słoiczkami jest troszkę roboty, zeby zmarszczek nie było - a przede mną 4 lawendowe słoiki na zamówienie....
aaa zapomniałam-
Zuza-przy chustecznikach pytałaś czy maczki wycinałam-kleiłam serwetke po całości-a wycinałam tylko maki ze środkowych obu części-bo mi na tej serwetce tam brakowało maczków więc sobie tak wykombinowałam, żeby okalały cały chustecznik
Grażynko- z tymi spękaniami, o których piszesz cudnie by było, ale czy ja wiem czy ja potrafię???
) jak wrócę z mojej wsi-wrzucę zdjęcia lewej lawendy i środkowego z obu stron uchwycone
Lawenda po prawej to chyba była moja druga praca w decu-mam nadzieję, że w porównaniu z późniejszymi słoikami widać prostęp
). Też jakoś mi wyjątkowo ta lawenda w koszu sie nie widzi jako serwetka-ale wiecie jak to na początku jest-nie ma sie porównania i wszystko wydaje się być ładne
) No i ze słoiczkami jest troszkę roboty, zeby zmarszczek nie było - a przede mną 4 lawendowe słoiki na zamówienie....aaa zapomniałam-
Zuza-przy chustecznikach pytałaś czy maczki wycinałam-kleiłam serwetke po całości-a wycinałam tylko maki ze środkowych obu części-bo mi na tej serwetce tam brakowało maczków więc sobie tak wykombinowałam, żeby okalały cały chustecznik

Grażynko- z tymi spękaniami, o których piszesz cudnie by było, ale czy ja wiem czy ja potrafię???


