09-30-2013, 09:45 PM
Cieniowanie to ogolnie trudna sztuka, obojetnie czym, latwo w przesade wpasc, plamy sie robia, trudno zmazac i do punktu wyjscia wrocic. Jesli koniecznie na danej pracy chcesz miec pocieniowany motyw, moja rada - rob poligon na dole, np. oslonki czy pudelka - naklej ten sam motyw, co na widocznej powierzchni - nie musi byc super duper wyciety, taki poligonowy, mniejszy nawet (wiem, ze to wiecej roboty, ale sie oplaca, bo doswiadczenie zdobywasz
) i na tym pocwicz cieniowanie - koniecznie po jednym lakierze. Dobry bardzo w cieniowaniu jest opozniacz do akryli - geste, zelowate, na dlugo starcza, ladniejsze smugi i przenikanie kolorow. A bitumem wypelniaj kraki (fragment bitumu, waski pasek, chusteczka zaraz zbierz nadmiar, nastepny pasek - nic sie nie bedzie maziac, tylko szybko pracuj... w miare
) albo przyciemniaj po calosci - jak przetrzesz jasny akryl, taki sobie plaski kolor, po calosci, grubym pedzlem, nie miekkim, zwyklym, potem dasz doslownie minute przeschnac, potem zetrzesz w dwoch ruchach chusteczka, potem pojedziesz jeszcze raz, i znow zetrzesz - ciekawiej na tym akrylu sie zrobi. Bitum jest kapitalny, nie rezygnuj z niego, ale na razie nie cieniuj....
) i na tym pocwicz cieniowanie - koniecznie po jednym lakierze. Dobry bardzo w cieniowaniu jest opozniacz do akryli - geste, zelowate, na dlugo starcza, ladniejsze smugi i przenikanie kolorow. A bitumem wypelniaj kraki (fragment bitumu, waski pasek, chusteczka zaraz zbierz nadmiar, nastepny pasek - nic sie nie bedzie maziac, tylko szybko pracuj... w miare
) albo przyciemniaj po calosci - jak przetrzesz jasny akryl, taki sobie plaski kolor, po calosci, grubym pedzlem, nie miekkim, zwyklym, potem dasz doslownie minute przeschnac, potem zetrzesz w dwoch ruchach chusteczka, potem pojedziesz jeszcze raz, i znow zetrzesz - ciekawiej na tym akrylu sie zrobi. Bitum jest kapitalny, nie rezygnuj z niego, ale na razie nie cieniuj....


