10-22-2013, 08:35 PM
Absolutnie nie ma opcji na takie dwie, ona jak z galerii szkla wyglada. Jednak szklo trzeba wypalac, czego nigdy nie robilam (Marabu od Doroty z wyrzutem na mnie zerka), pieknie pokombinowalas. A a propos zmywania i nakladania, to moje doswiadczenie podpowiada, ze wtedy sie uzyskuje najlepsze efekty, duzo wyszystkiego ma byc, niekoniecznie na raz, ale czasem wystarczy zostawic mini kaluze, mini kropeczki, ktore sie perfekcyjnie ulozyly we fraktalowe wzorki


