01-07-2014, 11:17 PM
(01-06-2014, 01:22 PM)DecouDream napisał(a): Co do tych spękań jednoskładnikowych, to byłam z nich niezwykle dumna, że mi wyszłychoć nie umiałam wtedy jeszcze dobrać ilości farby "na" i stąd to zważenie się i ściekanie. Raz za dużo, raz za mało.
Tu bym sie akurat nie martwila. Nawet jak wiesz jaka ma byc konsystencja farby to jednoskladnikowiec jest tak samo nieprzewidywalny jak tesciowa



choć nie umiałam wtedy jeszcze dobrać ilości farby "na" i stąd to zważenie się i ściekanie. Raz za dużo, raz za mało.