04-03-2014, 05:29 PM
No i jak mi się to miło czyta 
nie ma to jak sprawdzić organoleptycznie, bo na gębę to Myciakowa umarła
co nie? No. Mogłam sobie gadać i gadać, że transfer to należy ściągać zaraz po położeniu, to nie - córcia czekała aż wyschnie, mogłam sobie jeszcze więcej gadać, że da się zrobić i szybko, i dobrze zarazem, to nie, córcia nie wierzyła... aż przyjechała, zobaczyła i załapała 
i teraz to już tylko dumna być z niej mogę.
I jestem!

nie ma to jak sprawdzić organoleptycznie, bo na gębę to Myciakowa umarła
co nie? No. Mogłam sobie gadać i gadać, że transfer to należy ściągać zaraz po położeniu, to nie - córcia czekała aż wyschnie, mogłam sobie jeszcze więcej gadać, że da się zrobić i szybko, i dobrze zarazem, to nie, córcia nie wierzyła... aż przyjechała, zobaczyła i załapała 
i teraz to już tylko dumna być z niej mogę.
I jestem!




) I te kolorki! Cudeńko
.
