Wita się nowa
Mam na imię Agnieszka, los mnie nie obdarzył talentem ściśle artystycznym, za to zacięciem do różnego rodzaju "robótek ręcznych" - i owszem
Po fazie biżuterii przyszła faza decoupage
Niedawno zaczęłam, mam "na koncie" na razie kilka wieszaków, drewnianych półmisków oraz skrzynkę na wino... Wciągnęłam się na maxa i oczywiście mam potrzebę pogadania o problemach egzystencjalnych dekupażowiczki typu "a-lakier-mi-popękał"
No i mam nadzieję podpatrzeć tu parę genialnych pomysłów!
Mam na imię Agnieszka, los mnie nie obdarzył talentem ściśle artystycznym, za to zacięciem do różnego rodzaju "robótek ręcznych" - i owszem
Po fazie biżuterii przyszła faza decoupage
Niedawno zaczęłam, mam "na koncie" na razie kilka wieszaków, drewnianych półmisków oraz skrzynkę na wino... Wciągnęłam się na maxa i oczywiście mam potrzebę pogadania o problemach egzystencjalnych dekupażowiczki typu "a-lakier-mi-popękał"
No i mam nadzieję podpatrzeć tu parę genialnych pomysłów!



