Na przyszlosc do Lodzi? Pewnie! Nie bylam nigdy w Lodzi, to raz, a dwa chyba jest bezposredni pociag z Gliwic do L. a na pewno musi byc z Katowic. To co? Kiedy?
Aż mi tchu w piersiach zabrakło jak zobaczyłam to cudo.Wiele się tam dzieje i w kolorze i we wzorze,ale ile dobrego.Strasznie mi się to podoba... od patrzenia na te grzybki to aż zachciało mi się jeść,może dziś sosik grzybowy na obiadek-w zamrażalce mam jeszcze podgrzybki!
Bardzo podobają mi się te dmuchawca,latawce i wiat...i oczywiście paprotki.
No całość cudna.Ode mnie szósteczka!!!
Ależ poszalałaś z grzybkami) Pudełko wprost cudne i nie wiem jak Ty to robisz, że Ci tak to wychodzi- pewnie lata praktyki?? napatrzeć się na nie nie mogę-oj cuda tworzysz