06-13-2011, 03:36 PM
Witam wszystkich użytkowników. Od niedawna zainteresowałam się decoupage i powoli(ta, powoli
) mnie to wciąga. Czytuje różne blogi, gdzie pokazywane są fenomenalne prace i podziwiam, bo moje to nawet obok postawić wstyd, ale ćwiczę sumiennie
Oczywiście ja nie mogłam zacząć normalnie jak człowiek na butelkach i deseczkach. Ja zaczęłam od stolika z IKEI moich córek(rozpadał się i był jadowicie zielony). Tak mi się spodobało, że bawię się teraz w kupowanie i przemalowywanie mebli sosnowych
Decoupage zostawiłam jednak na mniejsze powierzchnie
) mnie to wciąga. Czytuje różne blogi, gdzie pokazywane są fenomenalne prace i podziwiam, bo moje to nawet obok postawić wstyd, ale ćwiczę sumiennie
Oczywiście ja nie mogłam zacząć normalnie jak człowiek na butelkach i deseczkach. Ja zaczęłam od stolika z IKEI moich córek(rozpadał się i był jadowicie zielony). Tak mi się spodobało, że bawię się teraz w kupowanie i przemalowywanie mebli sosnowych
Decoupage zostawiłam jednak na mniejsze powierzchnie



Decu wciąga, oj wciąga. Niezła z ciebie osóbka, skoro wzięłaś się od razu za większe powierzchnie. Najczęściej zaczynając zabawę tworzy się na małych, nieskomplikowanych powierzchniach a Ty zaszalałaś od stolika. Jestem bardzo ciekawa jak ci wyszło, pochwal się proszę w wątku z pracami.
