Hmm, wszystko zaczęło się od mojej sąsiadki
Zaprosiła na dekupażowanie całkowitego zieleńca, czyli mnie i się spodobało
Zaczęłam jakieś dwa miesiące temu od puszek - zważywszy na obecność 3-letniej młodzieży w domu - mam ich pod dostatkiem
Oto jedna z nich...
...taka sobie naklejanka na kredki dla córeczki - młoda była zachwycona.
Na następny ogień poszły puszki wielkanocne, które potem napełniłyśmy z Zuzią-pomocnicą amoniaczkami (ciasteczka) i rozdałyśmy
Puszek było oczywiście więcej, ale resztę należałoby raczek wstawić do wątku o dekopotworkach
Zaprosiła na dekupażowanie całkowitego zieleńca, czyli mnie i się spodobało
Zaczęłam jakieś dwa miesiące temu od puszek - zważywszy na obecność 3-letniej młodzieży w domu - mam ich pod dostatkiem
Oto jedna z nich......taka sobie naklejanka na kredki dla córeczki - młoda była zachwycona.
Na następny ogień poszły puszki wielkanocne, które potem napełniłyśmy z Zuzią-pomocnicą amoniaczkami (ciasteczka) i rozdałyśmy
Puszek było oczywiście więcej, ale resztę należałoby raczek wstawić do wątku o dekopotworkach

Moje dekutworki
https://plus.google.com/113801868972839650825/photos
https://plus.google.com/113801868972839650825/photos


